TO CO TY W OGÓLE JESZ? – CZYLI TROCHĘ O WEGETARIANIZMIE

Tak, jestem wegetarianką, choć w moim życiu bywały dni, kiedy białe mięso pojawiało się na moim talerzu. Przez większą część swojego życia jednak mięsa unikałam. Początek wcale nie był jakimś pompatyczny – zwyczajnie stres wprowadzany na stołówce przez panie kucharki w szkole podstawowej, do której chodziłam, przymuszanie do jedzenia (np. tatara!) spowodował, że zaczęłam odrzucać kolejne elementy pożywienia, nie tylko mięso. (o moich problemach żywieniowych pisałam w innym poście, jeśli jesteś zainteresowana, zapraszam Cię do lektury). Kiedy jednak zauważyłam, jak fantastycznie czułam się bez tego białka zwierzęcego, tak bardzo mi się to spodobało, że nawet kiedy wróciłam do regularnego spożywania posiłków, mięso z mojego talerza zniknęło. Presja ze strony środowiska oczywiście nie zniknęła 🙂

Czytaj dalej

Reklamy

Lista najzdrowszych produktów.

dwie-ksiazki-ktore-zmienia-twoje-spojrzenie-na-odzywianie

Dawno temu wpadła mi, niby przypadkiem, w dłonie książka o superproduktach. Ponieważ w tamtym czasie mania zdrowego żywienia sięgała u mnie zenitu, nie mogłam przejść obojętnie obok tak wartościowej, jak mnie się wydawało, pozycji. Książka rzeczywiście okazała się strzałem w dziesiątkę i choć od czasu jej wydania trendy żywieniowe nieco się zmieniły, wiele informacji jest aktualnych. Uważam, że to jedna z najlepszych pozycji na temat tego, co jeść i jak często. Kilka dni temu dzięki Violi, właścicielce cudownego, nastawionego na zdrowe odżywianie miejsca Kafka Kafe, poznałam książkę „Dieta uzdrawiająca organizm” i z miejsca zakochałam się w zaprezentowanych tam przepisach! W tym tygodniu to właśnie przepisy z tej książki będą gościły na naszym stole i zapewne długo tak pozostanie. Pełne zdrowia, bogate w wartości odżywcze, a przede wszystkim proste i szybkie. Poniższą listę stworzyłam przede wszystkim na bazie tych dwóch książek.

Czytaj dalej

Najlepszy poradnik, jak rozmawiać z niemowlaczkiem! 

naglowki-wpisow-blogowych

Kiedy zakładałam mój pierwszy blog związany z macierzyństwem, wiedziałam, że zapewne poznam wiele ciekawych osobistości blogowym, mam kreatywnie podchodzących do życia i wychowania dzieci. Jedną z takich mam chcę Wam dziś przedstawić – logopedę z Siedlec. Dzięki Agacie i jej blogowym wpisom dużo dowiedziałam się o logopedii. Dzięki niej też powstał ten wpis. Jak się domyślasz, dziś będzie o mowie – jak rozmawiać z niemowlakiem, który jeszcze nie mówi, jak rozmawiać i ćwiczyć mowę z maluchem, który powinien coś powiedzieć, ale gdzieś wewnątrz siebie zablokował się.

Czytaj dalej

Maluch wychowywany ze zwierzakiem – plusy i minusy

dziecko i zwierzak, kotek w domu malucha,

Mamy w domu kotkę. Od jedenastu lat. Zawsze traktowaliśmy ją jak członka rodziny i to się nie zmieniło, gdy pojawił się w naszym domu kolejny członek familii – Oskar. Zwierzę w domu, kiedy pojawia się noworodek to niełatwa sprawa. Przynajmniej tak słyszeliśmy, ale w naszym przypadku obyło się bez strachu o dziecko. Podczas pierwszych dni po powrocie ze szpitala Selena przypatrywała się Oskarowi z zaciekawieniem w bezpiecznej odległości. Uciekała, kiedy głośno zapłakał, ale nie wchodziła do jego łóżeczka, nie warczała na niego (a potrafi, jak ktoś/coś jej się nie spodoba). Po kilku tygodniach zaczęła go traktować, jak „część stada”. Liczymy na to, że, gdy Oskar będzie starszy, staną się sobie bardzo bliscy. Czytaj dalej