Wielkie plany na 2018 rok – czyli jak zacząć skutecznie

Lubimy zaczynać. Lubimy dziewicze początki jakichś przedsięwzięć. Lubimy nowe kalendarze, czyste i jeszcze nieskalane pismem. Bardzo mobilizująco na większość z nas działa poniedziałek („Zaczynam w poniedziałek.” – znacie to?) albo Nowy Rok („Od stycznia wszystko się zmieni!”). I wszystko w porządku, ale pod jednym warunkiem, że nie przestajemy działać, kiedy ta nowość mija. Kiedy nagle okazuje się, że Nowy Rok minął 50 dni temu i już nie jest „Nowym Rokiem” albo że w środę wszystko się posypało, więc czekamy na kolejny poniedziałek. Skąd bierze się to zniechęcenie? Czytaj dalej

Reklamy

Podsumowanie 2017 roku – to był rok w kolorze fuksji

Fuksja ma to do siebie, że zwraca na siebie uwagę, wychodzi z cienia, pokazuje siebie. I tak właśnie działo się ze mną w minionym roku. Taki miałam plan tworząc cele na nowy, wówczas 2017, rok. Wychodzenie poza własną strefę komfortu to była jakby myśl przewodnia tego roku. Dzięki temu, że zdołałam przełamać własne lęki, osiągnęłam więcej, niż przypuszczałam. Tak właśnie się dzieje – kiedy przekroczysz pewną granicę własnych lęków, okazuje się, że za tą powłoką, która sprawia, że świat za nią wydaje się nieosiągalny, jakby za mgłą, dzieją się cuda, a Ty możesz stać się ich członkiem.

Czytaj dalej

Marzenia się spełniają – ale tylko dzięki Twojej pomocy

Od dziecka marzyłam o tym, aby wydać choć jedną książkę. Nie byle jaką, ale taką, która zmienia świat. Od dziecka byłam idealistką, a to właśnie idealiści popychają nasz świat do przodu. I w ciągu ostatnich dwóch lat, kiedy zaczęłam wychodzić poza granice własnej strefy komfortu, wszystko zaczęło się w moim życiu zmieniać. Podjęłam decyzję, że chcę właśnie tego i zaczęłam robić wszystko, aby efekt końcowy był taki, jakiego pragnę. Wydałam swoją pierwszą książkę. I jest to poradnik dla kobiet. A zatem spełniłam oba swoje marzenia. Jak to się w ogóle stało??

Czytaj dalej

Projekt KOBIETA W HARMONII

Kiedy w ubiegłym roku postanowiłam rozpocząć sama ze sobą Projekt Kobieta w Harmonii, nie przypuszczałam, że stanie się on początkiem wspaniałych zmian także w życiu innych kobiet. Wrzuciłam informację o nim tak po prostu – bez zastanowienia, bez misji. Chciałam podzielić się tym, że będę przed cały rok dbała o siebie, o wszystkie cztery obszary mojego życia, bo czułam, że właśnie tego potrzebuję. Tymczasem okazało się, że konieczne jest założenie grupy na facebooku, bo samo utworzenie wydarzenia nie spełniało powstałych wymogów.

Czytaj dalej