ZŁOTA SZÓSTKA – ZDROWE NAWYKI ŻYWIENIOWE, KTÓRE URATUJĄ TWOJE CIAŁO PRZED CHOROBAMI !

 Nie chcę próbować przekonać Cię do jednej jedynej diety, która na pewno będzie Ci służyła. Chcę Ci jedynie otworzyć oczy na pewne aspekty, o których zapominamy na co dzień i zachęcić do zastanowienia się, czy to, co jesz, faktycznie Ci służy.

1. ZWRACAJ UWAGĘ NA SKŁAD PRODUKTÓW

Niestety, w sklepach coraz częściej pojawiają się pakowane produkty, gotowce, mieszanki, których skład pozostawia wiele do życzenia. I wszystko byłoby ok, gdyby nie dodawano do nich niezbędnych substancji umożliwiających przetrwanie… Sos na bazie jajek nie może stać tygodniami na półce w sklepie (nawet w części lodówkowej) bez dodatkowego wsparcia. Wsparcia chemii…
Zwracaj uwagę, czy produkt, który kupujesz, nie zawiera glutaminianu sodu, maltodekstryny i innych chemicznych ulepszaczy. Przy tym chcę Ci zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie E są szkodliwe. Niektóre z nich są produkowane z natury i w nadmiarze nie szkodzą. Większość jednak to czysta chemia, która zabija nas powoli od środka… Polecam Ci książkę „Zamień chemię na jedzenie” Julity Bator. Pięknie opowiada o tym, ile chemii jest wokół nas i mocno zmienia myślenie.

2. POSTAW NA SAMODZIELNE PRZYGOTOWYWANIE POTRAW

Zdaję sobie sprawę, że wiele osób nie ma po prostu przestrzeni czasowej na przygotowanie od podstaw musztardy czy majonezu (skądinąd bardzo prostych do wykonania), jednak upiec mięso możemy sami, zamiast kupować gotowe kawałki mięsa w sztucznej panierce. Podobnie jogurt owocowy możemy zrobić z jogurtu naturalnego (śmietanka i kultury bakterii, bez mleka w proszku) i pokrojonych kawałków owoców. Musy jabłkowe można wykonać szybko z ugotowanych i zblendowanych jabłek, a potem zapeklować w słoikach i mieć zapas na kilka miesięcy. Wystarczy przeznaczyć jeden dzień na przygotowanie kilku litrów słoików.
Tak samo można zrobić z pomidorami. Niestety, puszki aluminiowe nie wpływają korzystnie na nasze zdrowie, zostało to już udowodnione. Ja w tym roku robię spory zapas słoików z pomidorami do zup pomidorowych i sosów. Niektóre produkty i potrawy można w bardzo szybki sposób wykonać samodzielnie, zgodnie z prawidłowymi zasadami żywienia. Pomyśl, co Ty możesz robić w domu, aby zmniejszyć ilość chemicznej, przetworzonej żywności.

3. STWÓRZ SKRZYNKI Z ZIOŁAMI, PRZYPRAWAMI CZY DROBNYMI WARZYWAMI I OWOCAMI

Nie musisz mieć ogrodu, aby mieć świeże zioła czy przyprawy. Szczypior, bazylia, mięta, rozmaryn, pietruszka, koper, cebulka, sałata…. To wszystko może rosnąć w doniczkach na Twoim parapecie. Już teraz możesz sobie spokojnie wszystko posiać i za miesiąc lub dwa cieszyć się owocnym zbiorem bez sztucznych nawozów.
Czasem słyszę mamy, które tak bardzo chciałyby mieć ogród, aby móc posiać warzywa czy zioła i przyprawy. Tymczasem mają balkony… Ogranicza nas tylko nasza własna wyobraźnia. Przy okazji powiem Ci, że mój znajomy na balkonie posiał pomidorki koktajlowe i wraz ze swoją partnerką jedli je cały sezon, bo krzaczki obrodziły niesamowicie. A moja siostra miała w ubiegłym roku na balkonie skrzynki z truskawkami i poziomkami, dla dziecka.

4. CELEBRUJ SPOŻYWANIE POSIŁKÓW I JEDZ REGULARNIE

Jedzenie to nie tylko karma dla ciała – zdrowa, dodająca energii, ze sprawdzonego źródła. To także karma dla duszy, jeśli zastosujesz, przynajmniej w części, mindfull eating. Skupiając się na każdym kęsie, żując dokładnie, a nie w pośpiechu połykając pokarm, świadomie aktywując pierwszy etap trawienia, który odbywa się już w jamie ustnej, kiedy w ślinie wydzielane są enzymy trawienne, ładujemy także naszą duszę. Usiądź do każdego posiłku, jakbyś gościła królową. Masz jedno ciało i ono ma Ci służyć do końca życia. Mam nadzieję, że jeszcze trochę chcesz pożyć 🙂 Usiądź i w spokoju, bez pośpiechu zjedz posiłek, a dopiero potem przejdź do kolejnych zadań.
Jednocześnie regularne spożywanie posiłków sprawia, że insulina wydziela się stopniowo dzięki powolnemu podnoszeniu się glukozy we krwi. Kiedy organizm nauczy się (a uczy się szybko, po tygodniu najpóźniej jest już wyregulowany, zwykle uczy się regularnego spożywania po 3 dniach), kiedy dostaje pokarm, nie jest w stresie. Nie zamienia wszystkiego na tłuszcz, bo wie, że 3 czy 4 godzinna przerwa w jedzeniu to jest standard, a nie początek kolejnej kilkugodzinnej głodówki. Naucz swój organizm regularnego jedzenia, a on Ci się odwdzięczy długim zdrowiem i witalnością.

5. POSTAW NA ROW FOOD

Staraj się zjadać jak najwięcej surowych warzyw i owoców, zwłaszcza wiosną, latem i ciepłą jesienią. Gulasze, gorące zupy i inne cięższe dania zostaw na chłodne dni. Kiedy zaczyna się wiosna, postaraj się zjadać przynajmniej na jeden posiłek sałatkę z surowych warzyw, a z biegiem wzrostu temperatury zjadaj warzywa na surowo do każdego posiłku.
Ogranicz przy tym spożywanie makaronów glutenowych (możesz spokojnie jeść makarony ryżowe, kukurydziane, z soczewicy, tapioki, i inne, które nie zawierają glutenu). Gluten oblepia nasze jelita, które przestają wyławiać z treści pokarmowych wartości odżywcze (tak, w jelitach, zwłaszcza jelicie cienkim, nadal odbywa się ten proces), przez co możemy mieć niedobory, mimo zdrowego stylu życia lub suplementacji.
Jelita przestają powoli pełnić prawidłowo wszystkie swoje funkcje, zlepione kosmki jelitowe nie dają rady przesuwać treści pokarmowych, dochodzi do zatwardzenia. Zatwardzenie to idealna sytuacja do rozwoju bakterii, które lubią przenikać do naszego ciała, a ich nadmiar ujawniać się może chociażby pogorszeniem stanu skóry, wypryskami, bólami, itd. Stąd już niedaleka droga do nowotworów okrężnicy…
Surowizna z kolei zawiera bardzo dużo błonnika, czyli resztek z roślin, które my, ludzie, nie trawimy, ale są one niezbędne, aby utrzymać czystość przewodu pokarmowego. Błonnik znajduje się w różnych elementach roślin i w związku z tym rozdziela się go na dwa rodzaje – na ten, który rozpuszcza się w wodzie, a przyczynia się do uczucia sytości (źródło: płatki owsiane, soczewica, jabłka, pomarańcze, gruszki, otręby owsiane, truskawki, orzechy, nasiona lnu, fasola, groch, ogórki, seler i marchew) oraz na ten, który w wodzie się nie rozpuszcza, a działa jak miotełka i usuwa złogi w jelitach oczyszczając je (źródło: produkty pełnoziarniste, otręby pszenne i kukurydziane, nasiona, orzechy, kuskus, brązowy ryż, kasza bulgur, cukinia, seler, brokuły, kapusta, cebula, pomidory, marchew, ogórki, fasola szparagowa, ciemne warzywa liściaste, rodzynki, winogrona). Aby działanie błonnika było skuteczne, należy pić dużo wody, zwłaszcza, jeśli jemy dużo posiłków z błonnikiem rozpuszczalnym w wodzie.

6. PIJ PRZYNAJMNIEJ 2 LITRY CZYSTEJ WODY DZIENNIE

Nie tylko latem. Codziennie przez okrągły rok. Od miesiąca piję 2-3 litry czystej wody i czuję się o niebo lepiej. Moja skóra stała się bardziej sprężysta, moje nerki działają sprawniej. Mam więcej energii. Woda wypłukuje z nas toksyny i inne brudy, które zaśmiecają nasze ciała. Jeśli dotąd nie piłaś czystej wody, zacznij od picia litra dziennie przez tydzień, a w kolejnym dołóż drugi litr. Ostatecznie warto dojść do 3 litrów dziennie. Latem jest to mus.
Jeśli nie przekonuje Cię wypicie takiej ilości wody, zerknij na swoje ostatnie i przedostatnie wyniki badań moczu. A jeśli ich nie robiłaś, zrób proszę i sprawdź swoje ph moczu. Jeśli poziom plasuje się na 6.8 ph lub wyżej, Twoje ciało jest nawodnione i tutaj mogę Ci mocno pogratulować! Ale jeśli jest niżej, wiedz, że zakwaszenie organizmu (zakwasza kawa, herbata czarna, zielona,czerwona, ziemniaki, biały ryż, wodorosty {uwaga na sushi i zupę miso!}, mięso czerwone, zwłaszcza wieprzowina, słodycze, alkohol, pszenica {chleb, bułki, ciastka, ciasta, makarony}; to tylko ogólna rozpiska…) może przyczynić się do wystąpienia cukrzycy, otyłości pomimo licznych diet i intensywnych ćwiczeń, a nawet raka. Jednocześnie odkwaszając swój organizm możesz zmniejszyć ryzyko wystąpienia tych chorób nawet o połowę!
***
Te nawyki są moimi sposobami na zachowanie zdrowia. Dużo w swoim życiu przeszłam, między innymi bulimię i początek anoreksji, przez co mój organizm żył w wiecznym stresie, czy czy sytuacja znów się nie powtórzy. Kiedy pokochałam samą siebie, zaczęłam o siebie lepiej dbać. Także o swoje ciało.
I dziś Tobie życzę tego samego ❤

Lubisz już naszą stronę? Polub i korzystaj z darmowych wyzwań z nagrodami oraz mnóstwa inspiracji na temat rozwoju osobistego, efektywnego działania oraz organizacji.

Uściski!

 

 

Reklamy

4 myśli w temacie “ZŁOTA SZÓSTKA – ZDROWE NAWYKI ŻYWIENIOWE, KTÓRE URATUJĄ TWOJE CIAŁO PRZED CHOROBAMI !

  1. Agata pisze:

    Ciekawy wpis i miłe odkrycie, że właściwie wszystko to staram się robić 🙂 Właśnie zamówiłam książkę o hodowli własnych ziół itp., więc chyba jestem na dobrej drodze 🙂 Z zawodowego obowiązku: raw food, a nie row food :))

    Polubione przez 1 osoba

Podziel się opinią - każde słowo ma swoją wartość :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s