Podsumowanie 2017 roku – to był rok w kolorze fuksji

Fuksja ma to do siebie, że zwraca na siebie uwagę, wychodzi z cienia, pokazuje siebie. I tak właśnie działo się ze mną w minionym roku. Taki miałam plan tworząc cele na nowy, wówczas 2017, rok. Wychodzenie poza własną strefę komfortu to była jakby myśl przewodnia tego roku. Dzięki temu, że zdołałam przełamać własne lęki, osiągnęłam więcej, niż przypuszczałam. Tak właśnie się dzieje – kiedy przekroczysz pewną granicę własnych lęków, okazuje się, że za tą powłoką, która sprawia, że świat za nią wydaje się nieosiągalny, jakby za mgłą, dzieją się cuda, a Ty możesz stać się ich członkiem.

KSIĄŻKI / PLANNERY

Jednym z głównych celów moich planów noworocznych, który przewijał się przez niemal całą Mapę Marzeń Mapę Celów, było wydanie mojej pierwszej książki „Mama w Harmonii. 3 miesiące do wewnętrznego szczęścia”. Po wielu niezbyt korzystnych sytuacjach związanych z potraktowaniem autora przez wydawnictwa, postanowiłam wydać tę książkę sama. I tym sposobem 29 czerwca 2017 roku „Mama w Harmonii” została wydana, a ja mogłam wykreślić kolejną rzecz z listy celów. Z książką można zapoznać się na mojej stronie lub na stronie współpracującego wydawcy.

17 listopada 2017 roku, w dzień moich urodzin, wydałam drugą książkę. „Dom nad rzeką” to powieść bardzo bliska mojemu sercu. Jedną z głównych bohaterek jest bowiem kobieta, którą poznałam wiele lat temu podczas pracy w Niemczech. Mimo że nasze losy połączyły się na krótkie 3 miesiące, to jednak nasze rozmowy pozostały we mnie do dziś. Erna uwierzyła we mnie w czasie, kiedy mało kto we mnie wierzył. Widziała we mnie wewnętrzną siłę, której ja sama jeszcze nie do końca dostrzegałam. Powieść ta jest dla osób, które są na początku swojej drogi rozwojowej, dzięki czemu stanie się dodatkowym motywatorem do zmian, ale aby dostrzec jej ukrytą wartość, należy choć w części znać już siebie, swoje potrzeby, pracować nad harmonią w swoim życiu. „Dom nad rzeką” może być przyjemną, pełną miłością powieścią, która podkręca magiczny czas grudniowych świąt. Ale może też być inną wersją poradnika dla kobiet, które chcą zrobić coś wartościowego ze swoim życiem. Opowiadam w niej o tym, o czym pisałam w „Mamie w Harmonii”, jednak zupełnie innym językiem – językiem powieści i historii głównych bohaterów.

Książkę można nabyć na mojej stronie lub na stronie współpracującego wydawcy.

W wydanych pozycjach pojawił się także planner przyjęć domowych, który jest szablonem do pobrania w wersji elektronicznej i wydrukowania. Ułatwia mi on mocno przygotowywanie urodzin. Można go pobrać ze strony współpracującego wydawcy, a niedługo także z mojej.

Po listopadowym spotkaniu autorskim pojawił się do pobrania szablon ułatwiający organizację (jeśli masz ochotę na niego, zajrzyj na stronę plannera). „Jak znaleźć czas na wszystko” zawiera szablony z kilkoma trikami organizacyjnymi, ale przede wszystkim pozwala Ci sprawdzić, czy jesteś osobą, która jest w stanie się zorganizować, a jeśli nie, to planner ten ułatwi Ci stanie się właśnie taką osobą. Planner ten póki co jest w sprzedaży osobno, a pod koniec 2018 roku, kiedy zostanie wydana książka „Mamo, możesz wszytko!”, będę go wysyłać w cenie każdej osobie, która zamówi nową książkę przez moją stronę.

ROZWÓJ OSOBISTY

Z wydawaniem książek, a w szczególności z promowaniem ich, wiąże się bardzo mój rozwój osobisty. Dzięki pokazaniu się jako autorka książki zaczęłam wychodzić z własnego cienia – mówić o sobie, pisać o sobie. Utworzyłam Projekt KOBIETA W HARMONII, w którym zespoliłam grupę wspaniałych kobiet uczących się dbania o siebie, organizacji, pracujących nad własnym rozwojem. I choć czytam, że dzięki mojej pracy z nimi one same stały się kimś innym, to wiem też, że ja też jestem zupełnie inną kobietą, niż byłam jeszcze rok temu 🙂 Dużo za mną, ale uświadomiłam sobie, ile przede mną.

Ten rok był dla mnie rokiem przełomowym – odkryłam swoje powołanie, takie prawdziwe, które pozwala mi połączyć moje dwie pasje. Od lat jestem pielęgniarką, od dwóch lat w moim życiu rozwija się profil związany z rozwojem kobiet. Jak to połączyć? Tak właśnie powstał pomysł na klinikę, którą zaczynam tworzyć już w 2018 r. Ale o tym przeczytacie w kolejnym wpisie 🙂

:*

Reklamy

Podziel się opinią - każde słowo ma swoją wartość :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s