2017 rok – to będzie rok w kolorze fuksji

Aż trudno mi uwierzyć, że to już ostatni dzień tego roku! Przecież nie tak dawno planowałam ukończenie książki „Mama w Harmonii”, a już wczoraj podsumowywałam rok 2016! Wiele nauczył mnie rok 2016, zupełnie nowe umiejętności zdobyłam oraz wiele zyskałam własną pracą. Doszłam też między innymi do wniosku, że grudzień będzie moim miesiącem wyhamowywania, wyciszania się i snucia planów na kolejne intensywne miesiące pracy. I taki właśnie był miniony miesiąc. Powstało wiele nowych pomysłów i już teraz cieszę się ogromnie na zbliżający się rok! 🙂 Zrobiłam też sobie podsumowanie tego, co się działo, aby móc wyciągnąć wnioski na przyszłość. A co takiego przyniesie mi rok 2017?

Czytaj dalej

Podsumowanie 2016 roku

rok-2016-byl-rokiem-w-ktorym-odnalazlam-swoja-droge

Zajrzałam dziś do kalendarza i nie mogłam uwierzyć w to, co zobaczyłam… Czy to naprawdę był przedostatni dzień roku?! Grudzień miał być miesiącem zwalniania, wyciszenia, a minął mi równie szybko jak pozostałe miesiące. Mam jednak niesamowite poczucie, że wycisnęłam z 2016 roku całą jego esencję. I jestem bardzo zadowolona z tego, jak przeżyłam minione 12 miesięcy.

Czytaj dalej

10 rzeczy, których potrzebuje pełna harmonii mama

mama w harmonii,

Zaraz koniec roku… Czy Tobie minął on tak samo szybko, jak mnie?! Każdy mój dzień wypełniony był jakimiś zadaniami, które miały zbliżać mnie do osiągnięcia przeze mnie moich celów i zapewne dlatego ze zdumieniem spoglądałam na przewracające się wciąż kartki kalendarza.

W minionym roku głównie zajmowałam się moją książką „Mama w Harmonii. 3 miesiące do wewnętrznego szczęścia”. Chociaż pisać skończyłam pod koniec maja, to do listopada trwały prace związane z poprawianiem błędów wskazanych przez 4 niezależne osoby, a także kontaktami z wydawnictwami. Przez cały ten okres nasuwały mi się główne elementy, których potrzebuje Mama w Harmonii. I właśnie o nich będzie dzisiejszy post.

Czytaj dalej

Jak znaleźć pomysł na siebie – 3 pytania, które zmienią Twoje myślenie o sobie.

jak znaleźć pomysł na siebie, kobieta a pasja

Jej pierwszą myślą, kiedy przebudzi się rano z błogiego snu, w którym chciałaby pozostać jeszcze chwilę, jest ustalenie, co zrobi dzieciom na śniadanie, zanim wyjdą do szkoły. Druga myśl to te kilka spraw, które ma załatwić, zanim pójdzie w końcu do pracy. I oczywiście w pracy jest całe mnóstwo zadań do wykonania, a po powrocie trzeba jeszcze ugotować mężowi obiad, bo wróci zmęczony do domu zaraz po niej. Dzieciaki na szczęście obiady zjedzą w szkole, więc martwić się będzie dopiero wówczas, gdy zbliżać się będzie czas kolacji. No tak, a później szybko lekcje, bo przecież trzeba pomóc dzieciom i mąż koniecznie chciał obejrzeć z nią ten serial, który śledzą od dwóch miesięcy. Jakieś pranie trzeba wstawić po drodze, odkurzyć, bo skądś wziął się brud na podłodze. A potem przydałaby się szybka kąpiel – na dłuższe wylegiwanie się w wannie nie ma już siły… Przecież jutro rano wstaje wcześnie, żeby przygotować dzieciakom śniadanie, a potem, przed pracą, załatwić jeszcze parę spraw…… 

Czytaj dalej

Projekt Kobieta w Harmonii. Jak zadbać o siebie w każdym obszarze.

kobieta w harmonii, projekty, jak zadbać o ciało, duszę, intelekt, emocje

Chwilami w mijającym roku miałam wrażenie, że nie wygrzebię się ze spraw, które nagle zaczynały się piętrzyć. Los dziwnym trafem kumulował różne ważne dla mnie sprawy akurat w tym samym czasie, a ja zastanawiałam się, która z nich jest bardziej priorytetowa. Choroba obu moich mężczyzn zbiegła się akurat z dokańczaniem spraw książkowych. Kwestie urlopowe nałożyły się z nagłą zmianą pracy etatowej… Dla siebie w tym wszystkim miałam najmniej czasu. Dbałam o siebie, ale nie aż tak, jakbym tego pragnęła. Dlatego wymyśliłam dla siebie kolejny Projekt. 🙂 Mamą w Harmonii jestem, chcę jeszcze popracować mocniej nad kobietą, która we mnie jest.

Czytaj dalej

Projekt Tak Sobie Poznaję – sezon 4

projekt tak sobie poznaję, kreatywne wspieranie rozwoju dziecka

Aż trudno mi uwierzyć, że nasz Projekt trwa już tak długo! Zaczęłam go realizować, kiedy Oskar miał 10 miesięcy, dziś jest ponad trzylatkiem. Skąd w ogóle ten pomysł? Będąc w ciąży przygotowywałam się nie tylko do porodu i pełnego miłości macierzyństwa, ale także do kreatywnego wspierania rozwoju mojego dziecka. Czytałam pozycje, które kładły nacisk na to, jak rozwijać wszechstronnie maluchy od urodzenia, a chwilę po tym, jak Oskar się urodził, trafiłam na Projekt Samo_się, do którego natychmiast się przyłączyłam. Biorąc w nim udział utwierdziłam się jedynie w przekonaniu, że rozwijanie przez zabawę ma swoje ogromne plusy. I tak to wszystko się u nas zaczęło…

Czytaj dalej