Co daje wspólne kucharzenie? – październik w Projekcie TSP

dziecko w kuchni, gotowanie z dzieckiem

O tym, że dobrze jest wspólnie gotować, wie zapewne każdy. Ale dlaczego jest to takie ważne? Z pewnych konkretnych powodów ten temat wciąż pojawia się w moim Projekcie i jest co roku dostosowywany do wieku mojego syna. Zapraszam Was na relację z października.

Czytaj dalej

Reklamy

Moja historia karmienia piersią nie była usiana różami

 


Karmienie to niezwykle intymna sytuacja – między Tobą a Twoim dzieckiem. I nie mam tu ma myśli wyłącznie karmienia piersią. Wpatrujecie się w siebie nawzajem, widzisz, jak Twój maluszek zagłada Ci w duszę. Zastanawiasz się, co myśli, a ono po prostu w tym magicznym momencie czuje nieprzepastne pokłady bezpieczeństwa. I miłość, choć absolutnie nie potrafiłoby tego tak nazwać. Dla Ciebie to chwila relaksu, możliwość bycia sam na sam z maleństwem. Dla niego informacja, że jest dla Ciebie najważniejsze na świecie. To czuje mama karmiąca piersią, to czuje mama czy tata karmiący butelką. To wszystko i ja czułam, choć moja droga do pełnej obopólnej satysfakcji z karmienia było długa i wcale nie ustana różami. Ale walczyłam. I wiem, że się opłacało. I nie jest to absolutnie negowanie karmienia mieszanką, krytyka świadomego wyboru: „Nie będę karmiła piersią”.Ten wpis powstał po to, by te mamy, które koniecznie chcą karmić piersią, a sprawia im to problem, wiedziały, że z drobiną determinacji i kompromisu naprawdę można osiągnąć sukces. I nie jest to tylko moje zdanie. Znam i czytałam o wielu takich przypadkach. Dziś ja chcę się z Wami podzielić naszymi przejściami. 

Czytaj dalej

#czarnyponiedzialek

(źródło: Ogólnopolski Strajk Kobiet)

Polska jest krajem wielkich możliwości. Drzemie w niej niezwykły potencjał, jednak, żeby go wykorzystać, żeby zrobić z niego wartościowy użytek, potrzeba wartościowych ludzi. I rozglądając się wokół widzę ich mnóstwo! Ogromne połacie wspaniałych kobiet, które potrafią zawojować świat! Nasza kobiecość coraz bardziej wychodzi przed szeregi. Jesteśmy wrażliwe, empatyczne, delikatne. Dzięki temu potrafimy zrozumieć drugiego człowieka, potrafimy odszukać w nim dobrą stronę i porozumieć się za pomocą kompromisów, bez przemocy. Ale jesteśmy też twarde i konsekwentne, potrafimy wspierać się zawsze, jeśli wymaga tego sytuacja. Potrafimy współpracować ze sobą, walczyć do utraty tchu w obronie naszej kobiecości. I właśnie to zaobserwowałam dziś, podczas strajku rozpoznawanego jako #czarnyponiedzialek.

Czytaj dalej

Pamiętaj też o sobie!

image

Czuję, że potrzebuję chwili dla siebie… Ostatnio ogromnie dużo dzieje się w moim życiu i, choć nie przepadam za nudą i monotonią, czuję, że … chcę oddechu. Chcę usiąść w ogrodzie i nie zastanawiać się, komu jeszcze mam odpisać na wiadomość (mailową, smsową i jakąkolwiek inną), do kogo napisać, co jeszcze załatwić na niekończącej się liście spraw, które mają mnie zbliżyć do osiągnięcia moich celów.

Czytaj dalej